Mount Power Urząd Pracy w Ostródzie

eko-kielpin

Temat: Praca : Oferowana
Poszukujemy kandydatów do pracy na stanowisku: technik masażysta - masaż tajski
Umowa o pracę na czas określony
Ogłoszenie opublikowane przez: Powiatowy Urząd Pracy w Ostródzie
Oferta ważna do: 2010-10-27
Wysoka Wieś, Wysoka Wieś 22, tel. (89) 647 11 11, www.hotelspa.pl
Źródło: forum.e-masaz.pl/viewtopic.php?t=22



Temat: Nie tylko turystyką Ostróda żyje
Chciałbym zamienic parę słów na temat naszego rodzimego przemysłu . Wiem że wiele zakładów padło. Kilka powstało nowych a niektóre jadą na pół gwizdka. Ktos kiedyś wspominał że Ostróda mogłaby być zagłębiem edukacyjnym bo to nie szkodzi turystyce a i kawiarnie restauracje , kluby mogą w ramach relaksu wspomagać tych co się uczą. Jest np. Pułtusk, jest Olecko gdzie funkcjonują wyższe uczelnie i z powodzeniem do nich właśnie jadą po wiedzę między innymi z Ostródy. Dlaczego w Ostródzie nie może młodzież lub dorośli kształcić się powyżej szkoły średniej. Była mowa o Białych koszarach to wymarzone miasteczko akademickie nawet ogrodzone. Taka uczelnia to zakład pracy. Myśle że miałoby to sens pomimo bliskości Olsztyna gdyby tu w Ostródzie powstałyby takie kierunki których brakuje właśnie w stolicy regionu. Jak patrzę na budynek (tzw. nowy ratusz, była Miejska rada narodowa na Sienkiewicza) jak niszczeje w rękach........ to mnie krew zalewa, należało wykonać remont kapitalny i przenieść tam Urząd Miasta lub powiatu a nie wchodzić z tym do Koszar. Jaka jest wogóle szansa pozyskania przemysłu w Ostródzie, bez tego miasto długa nie wytrzyma. Co o tym sądzicie
Źródło: ostroda.jun.pl/viewtopic.php?t=26


Temat: Polak potrafi

Polska - największy producent jachtów w regionie


Polskie firmy wyspecjalizowały się w budowie małych i średnich jachtów do 7,5 metrów długości. Precyzyjna obróbka materiałów i ręcznie wykonywane detale zapewniają wysoką jakość finalnego produktu.



Nasze stocznie przodują pod względem sprzedaży wytwarzanych produktów na rynku hiszpańskim, niemieckim, francuskim, brytyjskim. Polskie jachty charakteryzują się wysoką jakością laminatów, starannym wykończeniem wnętrza i nowoczesną konstrukcją. Wysoka jakość wynika stąd, że wiele elementów wykonuje się w tradycyjny sposób tj. ręcznie. Polskie stocznie już od kilku lat posiadają certyfikaty jakości ISO 9001.

Polska to prawdziwe zagłębie szkutnicze dające pracę tysiącom osób. Główny Urząd Statystyczny podaje, że pod koniec 2004 r. w Polsce zarejestrowanych było 845 podmiotów gospodarczych zajmujących się produkcją oraz naprawą jachtów.

Tzw. "wielka piątka" polskich stoczni jachtowych, czyli Balt Yacht, Delphia Yachts, Galeon, Ostróda Yachts i Ślepsk, eksportuje blisko 100% swojej produkcji. W ciągu ostatnich pięciu lat realizowana przez nie produkcja jachtów wzrosła ponad pięciokrotnie, a wartość sprzedaży osiągnęła 500 mln zł, przy ponad dwukrotnym zwiększeniu zatrudnienia. Inne stocznie, systematycznie goniące czołówkę to m.in.: Skipper Yacht, Tes Yachts, Teras, Mirage, Sasanka.

Polskie stocznie dzięki rosnącemu dynamicznie eksportowi (a tym samym lepszej kondycji finansowej), zaczynają także inwestować w produkcję większych jachtów. Przykładem takiej aktywności może być Delphia Yachts. Wyprodukowany przez nią model Delphia 44 zadebiutował w 2004 r. na wystawach w Dusseldorfie i Genui, gdzie kilkanaście sztuk tego modelu zostało sprzedanych "na pniu".


Polak potrafi !

Tylko jedna stocznia -to kapitał zagraniczny.
Źródło: searchengines.pl/index.php?showtopic=108013


Temat: Ostróda - oberwanie chmury 2 czerwiec 2009

We wtorek po godz. 16 nad Ostródą przeszła ulewa, która zalała połowę miasta. — To było oberwanie chmury! — mówią świadkowie.
Na ulicach położonych najniżej w okolicy ulic Wyspiańskiego i Stapińskiego tworzyły się rzeki deszczówki, która nie zdążyła spłynąć do studzienek. Strażacy nie nadążali z odbieraniem wezwań do zalanych piwnic. Zarejestrowano kilkadziesiąt zgłoszeń.Centrum Zarządzania Kryzysowego naszego wojewody w usuwaniu skutków ulewy brało udział 7 Jednostek Ratowniczo Gaśniczych, 10 jednostek Ochotniczej Straży Pożarnej oraz miejskie służby komunalne.

Ważniejsze obiekty, z których wypompowywano wodę:
- ul. Sobieskiego: Urząd Gminy Ostróda, budynek Sądu;
- ul. Mickiewicza: Urząd Pracy;
- ul. Dominika Savio: Kościół, liceum i gimnazjum Salezjańskie;
- ul. Czarnieckiego: Centrum Kształcenia Ustawicznego;
- ul. Jagiełły: szpital ( zalane pomieszczenia piwniczne nie zagrażające pacjentom i nie wymagające ich ewakuacji).

Całkowicie zalane zostały ulice: 11-go Listopada i Chrobrego.

Jednostki JRG oraz OSP prowadziły działania na 24 ulicach w 65 obiektach. Podtopieniu uległy głównie pomieszczenia piwniczne oraz małe pawilony handlowe znajdujące się w większości przy ulicy 11-go Listopada.
W Ornowie (7 km od Ostródy) gwałtowna ulewa spowodowała szkody na okolicznych drogach oraz zalała kilka piwnic w miejscowości.
Biuro prasowe wojewody

http://ostroda.wm.pl/Ostroda-pod-woda-,72307
na tej stronie kilka filmów i zdjęć
Laskowski, jakbyś mógł to wrzuć parę zdjęć, te z NK, są świetne.
Żeby uściślić czas opadów, bo słyszę różne teorie to trwało między 16 a 17 +/- 5 min. zrobiłem fotki na początku i po więc czas zapisany.
Źródło: marienburg.pl/viewtopic.php?t=6561


Temat: Motoryzacyjne wieści...
Nowe radiowozy na dolnośląskich i mazurskich drogach


55 nowych radiowozów trafi dziś do policjantów z warmińsko-mazurskiego i dolnośląskiego. Srebrne Kia, Renault Megane, Ople, Fordy, Fiaty i Nissany Pathfinder wyjadą na drogi już w połowie stycznia. Auta będą uroczyście przekazywane w Olsztynie i we Wrocławiu. Samochody były kupowane ze środków budżetowych Policji przy wsparciu lokalnych samorządów.

Warmińsko-mazurska policja otrzymała 30 nowych samochodów. Są to pojazdy zarówno osobowe, jaki i furgony. W dziesięciu z nich (Renault Megane Sport 2.0, 225 KM) zamontowane będą wideorejestratory. Będą one mogły rejestrować prędkość aut jadących przed, jak i za nieoznakowanym radiowozem. To skuteczne narzędzie w walce z drogowymi piratami trafi do policjantów z Olsztyna, Elbląga, Ostródy, Szczytna, Nidzicy, Ełku, Iławy i Kętrzyna. Oprócz samochodów osobowych, policjanci z olsztyńskiego Oddziału Prewencji Policji i z regionu otrzymają 18 aut terenowych. Dodatkowo Wydział Konwojowy KWP w Olsztynie wzbogacił się o dwie nowoczesne więźniarki.
Obecnie trwają prace związane z ich oznakowaniem, wyposażeniem. Już od połowy stycznia pojazdy te sukcesywnie będą wyjeżdżać na nasze drogi. Radiowozy warte prawie 5 mln złotych zostały zakupione ze środków budżetowych policji. Oprócz nowych aut, policjanci z regionu otrzymali CB-radia, laptopy i nawigację GPS.

Tymczasem nowe radiowozy trafiły dziś do dolnośląskiej policji. We Wrocławiu jeździć będzie 10 nowych radiowozów, wśród których pojawi się już niedługo na ulicach miasta nowy Opel Vectra. Auto to trafi do sekcji ruchu drogowego, a jego główne parametry techniczne to: silnik o pojemności 2,8 l, moc 250 KM, prędkość maksymalna 255 km/h oraz możliwość rozpędzenia się do 100 km/h w czasie 7,3 s.

Dolnośląscy policjanci otrzymali 25 samochodów: osobowych, terenowych i busów. Są to zarówno auta przeznaczone dla służb umundurowanych, jak i operacyjnych, które będą wykorzystywane do różnych działań i w różnych warunkach terenowych. Samochody, które są przekazane policji były sfinansowane z jej budżetu i budżetu samorządów. Znaczny udział finansowy, w tym przedsięwzięciu ma Urząd Miejski Wrocławia.

Nowe radiowozy są inaczej oznakowane. Już nie będą to auta w kolorze niebieskim, tylko srebrnym. Ponadto nowe radiowozy będą oznakowane pasem folii barwy niebieskiej, odblaskowej, z dodatkowymi prostokątnymi elementami białej folii odblaskowej, umieszczonymi na górnej i dolnej krawędzi pasa. Odblaskowy napis POLICJA barwy białej będzie widniał po obu stronach pojazdu na niebieskim pasie wyróżniającym, a także na pokrywie silnika. Wprowadzenie folii odblaskowej spowoduje, że radiowozy będą lepiej widoczne, zwłaszcza nocą.
Źródło: avensis.info/viewtopic.php?t=104


Temat: Prasówka
Olsztyn: Zmiany w rozkładzie jazdy PKP

W środę Zarząd Województwa zdecydował o zwiększeniu dotacji na dofinansowanie regionalnych i międzywojewódzkich kolejowych przewozów pasażerskich dla spółki PKP Przewozy Regionalne. Kwota zwiększy się o ponad 7,6 mln zł do poziomu ponad 34 mln zł.

- Z wielkim niepokojem patrzymy na skalę potrzeb spółki PKP Przewozy Regionalne – mówi Grzegorz Nowaczyk, Członek Zarządu Województwa Warmińsko-Mazurskiego. - W ubiegłym roku spółka dostała 24 mln, czyli o 10 mln mniej, niż wymaga w tym roku, a wykonała dla nas tę samą pracę, pociągi przejechały tyle samo milionów kilometrów. To wzrost kosztów o ponad 40 proc. Mimo naszego dofinansowania zmiany są nieuchronne. Likwidujemy 8 pociągów, wprowadzamy 6 nowych połączeń.

Jakie zmiany

Jeszcze przez wakacje będzie kursował pociąg na trasie Mrągowo–Mikołajki–Orzysz–Ełk. Ten kurs zostanie zlikwidowany 1 września ze względu na małą ilość podróżnych (20-30 osób) i niską dopuszczalną prędkość (do 20 km/h).

Od 1 lipca zostaną zawieszone następujące kursy:
Iława (21.20)–Olsztyn (22.23)
Działdowo (18.31)–Iława (19.33)
Iława (20.22)–Działdowo (21.23)
Korsze (10)–Ełk (12.05 – linia niezelektryfikowana, na tej trasie jeździ lokomotywa spalinowa).

Jednocześnie PKP Przewozy Regionalne uruchomiły 1 czerwca 3 pary pociągów na trasie Poznań–Toruń–Iława–Ostróda–Olsztyn. Są to pociągi przyspieszone, ale w cenie osobowych.

Jakie inwestycje

8 czerwca rozpoczął się I etap trzyletniego remontu linii kolejowej na trasie Olsztyn–Braniewo oraz III etapu remontu na trasie Szczytno–Pisz. Na mocy porozumienia z samorządami lokalnymi one delegują osoby bezrobotne do pracy, natomiast sprzęt, materiały i dozór techniczny zapewnia spółka PKP PLK.

Sytuację mają też poprawić kolejne trzy dwuczłonowe autobusy szynowe. Pięć szynobusów już jeździ po torach Warmii i Mazur, szósty zacznie jeździć 1 grudnia 2009 roku, siódmy – 1 lutego 2010, a ósmy – 1 marca 2010. Nowe szynobusy będą jeździć na trasach Olsztyn–Elbląg, Olsztyn–Korsze–Ełk, Olsztyn–Szczytno–Pisz–Olsztyn.



Źródło: Urząd Marszałkowski Olsztyn
Źródło: ruciane-nida.org/kmk/viewtopic.php?t=760


Temat: : Czyżby reaktywacja linii Legnica - Rudna Gwizdanów?
Seblit, wiesz, tak naprawdę wszystko jest w rękach urzędu marszałkowskiego. Poprzedni zarząd Dolnego Śląska (PiS) był nieudolny i beton PKP PR robił tu sobie co chciał. Teraz rządzi u nas PO, a władze UM są nastawione pro-kolejowo. PR Wrocław (DZPR) już nie podskakuje!

Krycha, samorząd na Warmii i Mazurach nie ma pojęcia o kształtowaniu rozkładu jazdy dla pasażerów. Liczą się tylko jak najmniejsze nakłady na kolej. Efektem jest pogarszanie się rozkładu z roku na rok.
Warmińsko-Mazurski Urząd Marszałkowski w Olsztynie urzęduje w godzinach 7:30 -15:30. Pracownicy dojeżdżający spoza Olsztyna np. z Iławy czy Ostródy nie mają możliwości normalnego dojazdu pociągiem. Pociąg z Iławy przyjeżdża do Olsztyna o 7:28. Nie lepiej jest po pracy - pociąg do Iławy odjeżdża o 15:30, następny jest pośpiech, który wyjeżdża o 16:42, ale tylko w piątki i niedziele. Osobowy do Iławy jest dopiero o 18:40! Dlaczego tak jest? Pociągiem tym dojeżdżał codziennie do pracy były już dyrektor WMZPR p. S. Rychlewski. 8 godzin w biurowcu tuż przy dworcu głównym i do domku. Na wszelkie prośby o przesunięcie tych pociągów odpowiedź PR była podobna: pociągi te jeżdżą od wielu lat o tych godzinach i pasażerów nie brakuje. Na szczęście p. Rychlewski nie jest już dyrektorem WMZPR, ale chyba dalej pracuje w biurze w Olsztynie. Nie wiem, skąd pochodzi nowy dyrektor i czego się spodziewać w nowym rozkładzie.

Znajoma jechała kiedyś pociągiem do Olsztyna i spisywali akurat bilety. Na pytanie czemu to robią konduktor odpowiedział, że między Iławą a Olsztynem jeździ aż 14 pociągów. Na to ona mu, że żaden z tych 14-tu nie pasuje jej ani do pracy, ani z powrotem!

W RPO nie ujęto żadnych inwestycji kolejowych. A przecież remontowana jest i będzie trasa Warszawa - Gdańsk, która omija stolicę Warmii i Mazur. Można było pomyśleć o wyremontowaniu torów i zakupie ok. 3 nowych pociągów, które jeździłyby co 30 min. w godzinach szczytu i co godzinę przez resztę dnia. Szczególnie, że pociągi z Warszawy i z Gdańska przeważnie mijają się w Iławie i wystarczyło by jedno połączenie skomunikowane do Olsztyna na godzinę.
Źródło: infokolej.pl/viewtopic.php?t=2597


Temat: Muzeum Sztuki
Muzeum ms2 i termy w Uniejowie laureatami konkursu "Polska pięknieje"

08.05.2009

Nowa siedziba łódzkiego muzeum sztuki, odnowione opactwo benedyktynów w Tyńcu i Twierdza Gdańsk to trzy z siedmiu cudów Polski wyłonionych w konkursie "Polska pięknieje". Niespodzianek nie było: zwyciężyły projekty unikatowe w skali europejskiej.

Kapituła konkursu pilotowanego przez Ministerstwo Rozwoju Regionalnego wyłoniła w czwartek 7 regionalnych perełek - projektów, które powstały bądź odzyskały dawny blask dzięki pieniądzom z Unii Europejskiej.

W kategorii "Najlepszy obiekt turystyczny" faworytem była nowa siedziba Muzeum Sztuki w Łodzi - ms2. Rewitalizacja XIX-wiecznych tkalni, części włókienniczego imperium Izraela Poznańskiego, kosztowała 54 mln zł. W nowym budynku znalazło się miejsce dla prac m.in. Katarzyny Kobro, Władysława Strzemińskiego i Henryka Stażewskiego, które przez krytyków zostały uznane za fenomen sztuki awangardowej.

- Wyróżnienie jest dla nas ważne, ale ważniejsze jest to, że prace, których zazdrości nam cały świat, przestały leżeć w magazynach. Promujemy to, co stanowi chlubę Polski - mówi Jarosław Suchan, dyrektor muzeum.

W innych kategoriach też nie było niespodzianek. Według kapituły najlepszą rewitalizację przeprowadziły władze Gdańska, które z dawnych fortów wojskowych uczyniły centrum nauki. Na Pomorzu w najdrobniejszych szczegółach nie tylko odnowiono militarne budynki, ale też ukształtowanie terenu. Operacja kosztowała 24 mln zł, z czego 11 mln dała Unia Europejska.

- Opieraliśmy się na historycznych mapach wojsk pruskich. Chcieliśmy zrobić coś unikatowego - mówi Przemysław Guzow, szef Twierdzy Gdańsk.

Za najlepiej zrewitalizowany zabytek uznano wyremontowane skrzydło opactwa benedyktynów w Tyńcu. Część opactwa, którą mnisi nazywają Wielką Ruiną, to dziś mieszanina resztek barokowych i gotyckich murów z np. żelbetonowym stropem z końca lat 90. W salach wystawienniczych Benedyktyńskiego Instytutu Kultury, który mieści się w odrestaurowanym skrzydle opactwa, można oglądać zabytkowe eksponaty: fragmenty romańskiej i gotyckiej kamieniarki czy elementy arkad pierwotnego krużganka klasztornego. - A mnisi nadal nazywają tę część opactwa Wielką Ruiną, ale już tylko z przyzwyczajenia - cieszą się w Tyńcu.

W czwartek w Warszawie nagrody odebrały też: władze Uniejowa, które zbudowały baseny z wodą termalną (Turystyka na obszarach wiejskich), władze Ustronia w woj. śląskim za program rozwoju i promocji produktów turystycznych i kulturowych Beskidzkiej 5. (Najlepszy produkt promocyjny), Urząd Miejski w Ostródzie na Warmii i Mazurach - za zagospodarowanie nabrzeża Jeziora Drwęckiego (w kategorii Turystyka aktywna) i Centrum Kultury w Lublinie za zorganizowanie Jarmarku Jagiellońskiego, nagrodzonego w kategorii Turystyka międzynarodowa.

Nagrodzone projekty trafią do polsko-angielskiego albumu promującego Polskę w Europie. Była to druga edycja konkursu. Zgłoszono do niego aż 137 projektów współfinansowanych przez Unię.

- Nie interesowało nas tylko to, w jaki sposób zrealizowano projekt, ale też to, co się dzieje z nim dzisiaj: jak jest promowany, jak zwiększa atrakcyjność regionu. Nie chcieliśmy nagradzać odnowionych według jednego schematu ryneczków, choć takich zgłoszeń było najwięcej - mówi Andrzej Szoszkiewicz, członek kapituły konkursu i prezes firmy Smartlink specjalizującej się w promocji funduszy europejskich.

Maciej Stańczyk - POLSKA Dziennik Łódzki
Źródło: mojalodz.fora.pl/a/a,223.html